Ankieta: Gdzie przyszłe pokolenia powinny się osiedlić?
Ankieta jest zamknięta.
Na Marsie
41.53%
76 41.53%
Na Księżycu
12.57%
23 12.57%
Na niezamieszkałych dotąd obszarach Ziemi (np. na morzach, pustyniach itp.)
34.43%
63 34.43%
Nie mam zdania
11.48%
21 11.48%
Razem 183 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Loty kosmiczne (sens, przyszłość, cele)
http://kosmonauta.net/2016/05/spacefores...ty-bigos-2


A tu masz informacje o tym jak państwo Morawieckiego sprzyja tego typu innowacjom Smutny
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
Nie rozumiem po co ich zatrzymywali. Może to była nadgorliwość policji, a to, że saperzy wzięli się za wybebeszanie rakiety to już absurd, niemniej jednak, notatka zawiera za mało informacji żeby snuć z niej daleko idące wnioski. Na pewno nie można doszukiwać się - na bazie tej informacji - systemowego prześladowania firmy inspirowanego przez ośrodki rządowe.


[Obrazek: 122117-bruce1-702x336.jpg]






Cytat:Program Copernicus daje ogromne możliwości, ale pobieranie i zapisywanie tych danych było dużym logistycznym wyzwaniem. Teraz to się zmieni.

Komisja Europejska stara się, by dostęp tych dużych ilości zebranych danych był łatwiejszy oraz by problematyczne kwestie techniczne zostały ograniczone. W tym celu Komisja Europejska uruchomiła Copernicus Data and Information Access Services (DIAS).

(...)„W wizji Komisji Europejskiej platformy DIAS ułatwią użytkownikom z różnych dziedzin i branż tworzenie aplikacji oraz usług bazujących na danych z Copernicusa, które będą służyć ludziom w Europie i całym globie”.

Cztery zwycięskie konsorcja to:

Sero Europe (lider) wraz OVH, Gael Systems oraz Sinergise Ltd.

Creotech Instruments (lider) wraz z Cloud Ferro, Sinergise Ltd., Geomatis SAS, Outsourcing Partner oraz Wrocławskim Instytutem Zastosowań Informacji Przestrzennej i Sztucznej Inteligencji.

ATOS Integration (lider) wraz z T-SYSTEM International, DLR, eGEOS, EOX, GAF, Sinergise Ltd, Spacemetric oraz Thales Alenia Space.

Airbus Defence and Space (lider) wraz z Orange SA, Airbus Defence and Space, Geo SA, Capgemini Technology Services SAS, CLS and VITO.

Szczególnie warto zwrócić uwagę na polskie konsorcjum kierowane przez Creotech Instruments. Jest to jedyne konsorcjum kierowane przez podmiot z nowego państwa członkowskiego ESA. Pozostałe konsorcja są tworzone przez podmioty z wieloletnim doświadczeniem (tzw. hertitage) projektów dla europejskiego sektora kosmicznego. Duży kontrakt dla polskiego konsorcjum oznacza, że rozkład sił tej dziedziny gospodarki w Europie powoli się zmienia.
kosmonauta.net





Aktualnie trwają pierwsze etapy selekcji nowej misji klasy New Frontiers. Start tej wyprawy bezzałogowej jest planowany w połowie przyszłej dekady. Ósmego maja 2017 NASA poinformowała, że otrzymała 12 propozycji na misję klasy New Frontiers. Kolejny etap selekcji został ogłoszony 20 grudnia 2017 – wybrane zostały propozycje CAESAR i Dragonfly.


Comet Astrobiology Exploration Sample Return (CAESAR)

CAESAR to propozycja powrotu na kometę 67P/Czuriumow-Gierasimienko (67P) – obiektu, który odwiedziła europejska sonda Rosetta. Głównym celem tej misji byłoby zebranie próbek materiału z powierzchni komety 67P i ich sprowadzenie na Ziemię. Zaproponowano pobranie próbek z dwóch wyznaczonych miejsc komety, które są możliwie najmniej zmienione przez wpływ działania słonecznego. Materia byłaby zebrana z głębokości około 15 cm pod powierzchnią komety. Łączna masa sprowadzonych próbek wynosiłaby przynajmniej 50 gram materii z każdego stanowiska.

Propozycja misji była wcześniej znana jako COmet Nucleus Dust and Organics Return (CONDOR). Dotarcie do komety nastąpiłoby w 2029 roku, natomiast rozpoczęcie podróży powrotnej w 2033 roku. Powrót kapsuły z próbkami na Ziemię nastąpiłoby w 2037 roku.


Dragonfly


[Obrazek: 17-00084_fs_missionoverviewv7a16x9-1-300x169.jpg]



Celem misji Dragonfly byłoby stworzenie kwadrokoptera zdolnego do przemieszczania się z w atmosferze Tytana – największego księżyca Saturna. Dragonfly byłby zdolny do wykonywania pomiarów przy użyciu zestawu pokładowych instrumentów w różnych miejscach powierzchni Tytana. Warto tu zaznaczyć, że Dragonfly byłby zdolny do wykonywania pomiarów stanowisk odległych od siebie o dziesiątki kilometrów – jest to więcej niż zasięg większości dotychczasowych misji lądowników i łazików. Zasilanie tego kwadrokoptera pochodziłoby z radioizotopowego źródła energii.

Dragonfly powinien dotrzeć do Tytana w połowie lat 30. XXI wieku, podczas zimy na północnej półkuli tego księżyca. Więcej na temat tego projektu można przeczytać na stronie misji.

Wybór nowej misji New Frontiers nastąpi na początku 2019 roku. Przez kolejne lata będzie trwać rozwój technologii oraz budowa poszczególnych instrumentów na potrzeby tej wybranej misji. Start powinien nastąpić w połowie przyszłej dekady.
kosmonauta.net





W wieku 80 lat zmarł amerykański astronauta Bruce McCandless II. To on występował na słynnym zdjęciu astronauty unoszącego się na tle Ziemi.


[Obrazek: 133-238x300.jpg]


O ile część jego kolegów z grupy brało udział w kolejnych misjach księżycowych oraz do stacji Skylab to McCandless musiał czekać aż 18 lat na przydział do lotu. W kosmos poleciał dopiero w 1984 roku na pokładzie wahadłowca Challenger podczas misji STS-41B, która wyniosła dwa satelity telekomunikacyjne.

Wówczas podczas spaceru kosmicznego wykorzystując plecak odrzutowy MMU wraz z Robertem Stewartem oddalił się od Challengera na niemal 100 metrów. Zdjęcie ze spaceru kosmicznego McCandlessa później stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych obrazów podboju kosmosu. Był to pierwszy spacer kosmiczny bez stałego połączenia z pojazdem kosmicznym.

Spacery kosmiczne z wykorzystaniem MMU (Manned Maneuvering Unit) były wykonane podczas trzech lotów wahadłowców w 1984 roku. Zostały one zastąpione przez pracę wspierane przez ramię wahadłowca oraz mały awaryjny system SAFER.

Drugi lot McCandlessa odbył w 1990 roku w wieku 52 lat. Celem misji STS-31 wahadłowca Discovery było wyniesienie teleskopu Hubble’a. Podczas wypuszczania teleskopu McCandless wraz z astronautką Kathryn Sullivan byli przygotowani do wykonania awaryjnego spaceru kosmicznego, jednak nie było takiej potrzeby.

McCandless opuścił korpus astronautów na początku lat 90. Następnie pracował w Martin Marietta Astronautics oraz w Lockheed Martin.

Łącznie spędził 13 dni i 32 minuty w przestrzeni kosmicznej.

kosmonauta.net
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
(26.12.2017, 15:08)Żarłak napisał(a): Nie rozumiem po co ich zatrzymywali. 

Żeby sobie nie myśleli, że zamiast czcić pamięć żołnierzy wyklętych i biegać wilczym tropem, mogą sobie budować jakieś do niczego Partii i Narodowi nie potrzebne rakietki  Smutny
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
W roku 2017 odbyło się w sumie (na podstawie portalu spacelaunchreport) 90 startów w kosmos (czyli przynajmniej na LEO). To o 5 więcej niż w roku 2016.

Branża kosmiczna, mniej czy bardziej regularnie, ale rośnie od 2004 roku. Przed tą datą równie systematycznie spadała.

Po raz pierwszy duży udział miał w tych startach sektor prywatny (18 startów SPACEX, 1 nieudany RocketLab) - w sumie 21,1 %. W roku 2016 było to 9,4%, czyli wzrost ponad dwukrotny.

Falcon 9 był też najczęściej startującą z Ziemi rakietą - 18 razy, wszystkie starty udane. Drugi w kolejności był rosyjski Sojuz 15 startów, w tym jeden nieudany.

Sojuz zatem nie tylko ma mniejszy od Falcona udźwig, nie tylko nie jest w żadnym stopniu odzyskiwalny, ale tez jest bardziej od Falcona zawodny. Do tej pory był popularny wśród operatorów, bo był ...tani. Zobaczymy jak będzie w przyszłym roku.

Na uwagę zasługuje ostatni z tegorocznych startów Falcona- Iridium next 4.

Odbywał się na używanej już rakiecie, która znów wykonała prawidłowo wszystkie manewry powrotne, ale ...nie wylądowała na statku, bo go ...nie wysłano. (sic!!!)

Dlaczego? - pewnie dlatego, ze był to starszy model rakiety B3, który i tak nie mógł już polecieć trzeci raz, w przeciwieństwie do modeli nowszych B4 i B5, które mają mieć zdolność nawet kilkunastokrotnego użycia. I wysyłać statku po ten rzęch zwyczajnie się nie opłacało.

Rakieta, która pierwszy raz wystartowała w czerwcu, w grudniu była już ...przestarzała. (!)

Warto porównać z Sojuzem, który lata w praktycznie niezmienionej postaci od ...60 lat.  Wywracanie oczami
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
Elon Musk konsekwentnie realizuje plan wysłania swojej gabloty na orbitę wokółsłoneczną.  Pokazały się 

fotografie z załadunku



A pomyśleć, że wielu, w tym pilaster było przekonanych, że to miał być dowcip...

W każdym bądź razie debiut Falcona Heavy jest coraz bliżej. Jeżeli się uda, będzie przełomem w kosmonautyce. Najcięższa, nie licząc efemerycznej "Energii" rakieta nośna od czasów Saturna V, umożliwi przynajmniej powrót ludzi na Księżyc, o ile jeszcze nie coś większego.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
Podnieśli FH. Pierwsza próba ogniowa w styczniu.







Rakieta jest duża.

Spoiler!




Krótkie nagranie NASA podsumowujące dotychczasowe postępy w programie komercyjnych lotów załogowych.



The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Po dekadach kosmonautycznej posuchy nadeszły wreszcie tłuste lata. W roku 2018 mamy loty Falcona Heavy, pierwsze załogowe misje Dragona i Starlinera, a na przełomie roku 2018 i 2019 pierwszy lot na Księżyc. A może i Łysy coś trzyma w zanadrzu? W kolejnych latach praktyczne pewny powrót na Księżyc, wreszcie BFR, New Glenn, a może i nieszczęsny SLS.

Trzeci krok w kosmos. Uśmiech

Na styczeń przyszłego roku przewidziano 14 startów. Jeżeli to tempo się utrzyma to roczna liczba startów przekroczy (grubo) 100, po raz pierwszy od ...1990 roku.  Cwaniak
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
A Rosjanie właśnie poinformowali, że ich nieudany start z satelitą Meteor 1 (i wieloma innymi) spowodowany był błędnym wgraniem do oprogramowania pozycji nawigacyjnych innego kosmodromu niż ten, z którego został wystrzelony.

Zdarza się. Kedyś Amerykanie pomylili funty z kilogramami, kropkę z przecinkiem, a Francuzi wersje oprogramowania starej Ariane z nową.
Z podobnym skutkiem.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Albo nie chcą przyznać, że technologicznie się nie wyrabiają. Btw w ostatnich dniach Putin obwieścił, że w 2018 podniesie swoim poddanym płacę minimalną do równowartości około 600 PLN. Jak na zdobywców kosmosu to bida aż piszczy.
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
Grubas czeka na swoją kolej. Tak się prezentował w nocy. W piątek lot F9 i tajemniczego ładunku o nazwie Zuma.

[Obrazek: FH-3.jpg]


(29.12.2017, 23:51)Dragula napisał(a): Albo nie chcą przyznać, że technologicznie się nie wyrabiają.

Jest to wiedza powszechna od dawien dawna, więc nie muszą się do tego przyznawać, a postronni udawać, że jest inaczej. Od dziesięcioleci powielają schemat: wielka plany na miarę wielkiego mocarstwa ==> wielkie opóźnienia ==> grube błędy == oraz ==> anulowanie programu, ostateczne wdrożenie (po opóźnieniach, błędach, korupcji) albo utrata danej misji. Główna zmiana w ostatnich latach polega na postępującej degeneracji branży. Jeśli za dziesięć lat nadal będą samodzielnie wysyłać kosmonautów na orbitę to będzie sukces, ale nie zdziwię się, jeśli przestaną.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
(03.01.2018, 20:55)Żarłak napisał(a):  Od dziesięcioleci powielają schemat: wielka plany na miarę wielkiego mocarstwa ==> wielkie opóźnienia ==> grube błędy == oraz ==> anulowanie programu, ostateczne wdrożenie (po opóźnieniach, błędach, korupcji) albo utrata danej misji. Główna zmiana w ostatnich latach polega na postępującej degeneracji branży. Jeśli za dziesięć lat nadal będą samodzielnie wysyłać kosmonautów na orbitę to będzie sukces, ale nie zdziwię się, jeśli przestaną.

Jeden wybrany sektor gospodarki nie może znacząco odstawać na plus od gospodarki jako całości. A przynajmniej nie może odstawać zbyt długo. Rosja to kraj gospodarczo na poziomie krajów afrykańskich, a żaden z tamtejszych krajów sektora kosmicznego z prawdziwego zdarzenia nie posiada.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
nie wiem czy było...
http://wiedzoholik.pl/wpisy/scott-kelly-...ciele/90/0
Odpowiedz
(04.01.2018, 09:19)pilaster napisał(a): Jeden wybrany sektor gospodarki nie może znacząco odstawać na plus od gospodarki jako całości. A przynajmniej nie może odstawać zbyt długo.
W socjalizmie się da, aczkolwiek właśnie kosztem innych sektorów. W dziadostwie już nie. W sumie ZSRR/Rosja jest tu idealnym przykładem, bo zaliczyła oba modele.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Dumnie kroczą tam, gdzie pozostali (celujący w jakość) nie odważą się nawet spojrzeć.

Start F9 przesunięty na niedzielę, a razem z nim start FH prawdopodobnie na koniec stycznia. To wpływa na pozostałe plany, a skutkować może przesunięciem lotów załogowych na rok przyszły.

(03.01.2018, 20:55)Żarłak napisał(a): Od dziesięcioleci powielają schemat: wielka plany na miarę wielkiego mocarstwa ==> wielkie opóźnienia ==> grube błędy == oraz ==> anulowanie programu, ostateczne wdrożenie (po opóźnieniach, błędach, korupcji) albo utrata danej misji. Główna zmiana w ostatnich latach polega na postępującej degeneracji branży. Jeśli za dziesięć lat nadal będą samodzielnie wysyłać kosmonautów na orbitę to będzie sukces, ale nie zdziwię się, jeśli przestaną.

(04.01.2018, 09:19)pilaster napisał(a): Jeden wybrany sektor gospodarki nie może znacząco odstawać na plus od gospodarki jako całości. A przynajmniej nie może odstawać zbyt długo. Rosja to kraj gospodarczo na poziomie krajów afrykańskich, a żaden z tamtejszych krajów sektora kosmicznego z prawdziwego zdarzenia nie posiada.


Dlatego moja wiadomość miała taką, a nie inną treść.


(05.01.2018, 00:59)pingwin napisał(a): nie wiem czy było...
http://wiedzoholik.pl/wpisy/scott-kelly-...ciele/90/0


Wstawianie wyłącznie samych odsyłaczy jest niewystarczające. Warto dołączać do nich fragment treści, którą zawierają.

Można znaleźć wczesne wypowiedzi i późniejsze wystąpienia Kelly'ego w których opowiada o eksperymencie.




The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
(05.01.2018, 13:11)Żarłak napisał(a): Start F9 przesunięty na niedzielę, a razem z nim start FH prawdopodobnie na koniec stycznia. 
To są starty niezależne z dwóch różnych platform. Swoją drogą ta "Zuma" wygląda coraz zdziwniej i zdziwniej.  Wywracanie oczami
Jakby chcieli wytworzyć wrażenie, że koniecznie muszą odzyskać osłony ładunku z tego startu, żeby nie przechwycił ich nikt inny.
Czyżby same osłony mogły powiedzieć, co to był za ładunek? Czyżby był ...radioaktywny?


Cytat:To wpływa na pozostałe plany,


Największy wpływ może mieć niepowodzenie startu Heavy. Najgorszy wariant - eksplozja na wyrzutni, bo to zniszczy też wyrzutnię. Jeżeli wybuchnie po starcie, pozostałe projekty nie powinny doznać opóźnień
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
(05.01.2018, 15:46)pilaster napisał(a): To są starty niezależne z dwóch różnych platform. Swoją drogą ta "Zuma" wygląda coraz zdziwniej i zdziwniej.   
Jakby chcieli wytworzyć wrażenie, że koniecznie muszą odzyskać osłony ładunku z tego startu, żeby nie przechwycił ich nikt inny.
Czyżby same osłony mogły powiedzieć, co to był za ładunek? Czyżby był ...radioaktywny?

Radioaktywny, a skąd taki pomysł wytrzasnąłeś...? Szkopuł w tym, że nie chcieli odzyskiwać osłon z tego ładunku.  Cwaniak
A starty niezależne mogą sobie być, ale pozostałe loty mają zaplanowane na obie wyrzutnie, więc coś będą musieli wybrać (inny opłacony ładunek albo Teslę), jeśli tak będą przekładać start FH w nieskończoność.

A obsuwa jednak jest, ale z innego powodu niż FH.



Nie, JWST nie odpowiada za opóźnienia Spacex. To przerywnik na chwilę refleksji.

[Obrazek: 25003831358_eaf9c9492b_k-678x456.jpg]


Teleskop JW jest ogromny. Obok niego to wcale nie są białe myszki.



Dziwna sprawa z tym ostatnim startem F9 o nazwie Zuma. Nie tylko nic nie wiadomo o tym ładunku, ale wojsko ogłosiło, że został on utracony (ponoć jego resztki spadły do O.Indyjskiego) z winy SpaceX. Za to firma tłumaczy się, że po jej stronie wszystko było w porządku. Sytuacja zrobiła się kontrowersyjna, bo ładunek miał kosztować miliard dolarów. Mimo tak dużej straty dla podatnika żadna agencja nie chce puścić pary z ust co to był za ładunek i dlaczego nie oddzielił się od drugiego stopnia. Oczywiście już powstały rozmaite teorie spiskowe na temat tej misji.





[Obrazek: DragonCST_SpaceXBoeingSNLanceMarburger-879x485.jpg]



Szanse na lot FH w styczniu są już minimalne. Test przepalania silników w ciągu minionego tygodnia był przekładany kilkakrotnie. Oznacza to, że nawet najstarsi górale nie wiedzą kiedy i czy nastąpi ostateczne pierdut FH.
Również załogowa misja Dragona została przesunęta na późną jesień z powodów bezpieceństwa (obstawiam, że termin przesunie się na rok kolejny, a więc ewentualna misja wokółksiężycowa mogłaby się <z dużym znakiem zapytania>, odbyć w rocznicę lądowania Apollo 11). W związku z tym, istnieje szansa, że to nie Spacex będzie pierwszym amerykańskim podmiotem, który wznowi załogowe loty na niską orbitę. Boeing wysunął się na prowadzenie w tej dziedzinie.

http://spacenews.com/safety-panel-raises...-missions/




Z dobrych wiadomości, a jest ich kilka, najciekawszą jest informacja od RocketLab, która podała nowy termin odwołanego grudniowego lotu. Szansa na start pojawia się w najbliższą sobotę. Nie zapomnieli też o tym, by pochwalić się "prezentami" jakie sobie sprawili - nowymi silnikami do swojej rakiety.

[Obrazek: DTncCJaVoAA_NXk.jpg:large]




[Obrazek: A6-Composite-Shot.jpg]


Indyjska rakieta z sukcesem dostarczyła kilkadziesiąt satelitek różnych klientów (pierwszy lot od ostatniej nieudanej próby). Z wielu interesujących projektów jakie znalazły się na pokładzie, myślę, że najciekawszym z punktu widzenia astronautyki jest próbnik Arkyd-6. To satelita demonstracyjny, który ma pomóc znaleźć rozwiązania firmie Planetary Resources planującej czerpanie minerałów z pobliskich asteroid. To już drugi satelita tej firmy (wcześniejszy został uwolniony z MSK w 2015 r.), a kolejny ma zostać przytwierdzony do asteroidy około roku 2020.

http://spacenews.com/pslv-launch-a-miles...companies/



[Obrazek: Hubble_final_servicing_mission-144x144.jpg]

Grupa astronomów i inżynierów lobbuje w NASA za przeprowadzeniem ekspertyzy na temat składania i serwisowania przyszłych teleskopów na orbicie z naciskiem na przeznaczenie części środków przyszłej stacji cislunarnej na ten cel.

http://spacenews.com/scientists-and-engi...rvatories/




[Obrazek: spacedrone.jpg]


Firma Effective Space, która rozwija system satelitów serwisowych poinformowała o podpisaniu kontraktu z pierwszym klientem. Celem tych urządzeń jest dokowanie z docelowym satelitą, aby przedłużyć jego czas pracy, ktory z powodu braku paliwa skraca czas użytkowania wciąż sprawnych instrumentów.
Wystrzelenie planowane jest na rok 2020.

Spoiler!


Jednak nie jest to jedyne przedsiębiorstwo z takimi planami. Również spółka córka firmy Orbital ATK oferuje takie usługi, a pierwsza planowana jest na koniec roku 2018.


Spoiler!
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości